KATEGORIE
NEWSLETTER
Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach, podaj swój e-mail:
e-mail:

Chcę zrezygnować

AKTUALNOŚCI

2022-07-05

Program Czyste Powietrze Plus rusza już 15 lipca 2022. Wypłata pieniędzy przed rozpoczęciem remontu i wyższa dotacja

Rusza program Czyste Powietrze Plus - 2 lipca 2022 poinformowała Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Najważniejsza zmiana to prefinansowanie inwestycji. W programie Czyste Powietrze Plus właściciele domów jednorodzinnych ubiegający się dotację na wymianę kopciucha oraz ocieplenie domu otrzymają wypłatę pieniędzy jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji. Dowiedz się więcej.

czytaj więcej »

2022-07-04

Senat poparł przepisy o cyfrowym dzienniku budowy

Senat jednogłośnie opowiedział się w czwartek za nowelizacją Prawa budowlanego, zgłaszając do niej poprawki. Umożliwi ona prowadzenie dziennika budowy oraz dokumentowanie przebiegu robót budowlanych w formie elektronicznej. Będzie to kolejny etap cyfryzacji formalności budowlanych, ale przewidywane jest pozostawienie możliwości prowadzenia dziennika papierowego.

czytaj więcej »

2022-07-01

Opłacalność fotowoltaiki - od 1 lipca 2022 nowy system rozliczeń! Czy fotowoltaika będzie bardziej opłacalna?

Opłacalność fotowoltaiki stanęła pod znakiem zapytania, odkąd obowiązuje nowy system rozliczeń prosumentów z dostawcami prądu net-billing, a rządowy program dofinansowania do instalacji fotowoltaicznych został okrojony. Od kwietnia 2022 obserwujemy mniejsze zainteresowanie fotowoltaiką - liczba nowych zamówień spadła nawet o 90%. Czy to oznacza, że fotowoltaika przestała być opłacalna? Bynajmniej. Nie opłaca się nie mieć fotowoltaiki. Od 1 lipca 2022 wchodzi nowy system rozliczeń w net-billing.

czytaj więcej »

2022-06-30

Od 1 lipca nabywcy mieszkań lepiej chronieni, ale uderzy to ich po portfelach

Od piątku zmienią się zasady zakupu mieszkań oraz domów na rynku pierwotnym. Teoretycznie klienci deweloperów będą lepiej chronieni, ale za bezpieczeństwo mogą zapłacić wyższymi cenami mieszkań. Przez dwa lata też wielu deweloperów będzie budowało mieszkania na starych zasadach. Nowe przepisy pełne są też nieprecyzyjnych i niedookreślonych regulacji.

czytaj więcej »

2022-06-29

Wszystkie domy bez pozwolenia na budowę od 2023! Nowy pomysł rządu

Przy budowie domów jednorodzinnych nie będzie wymagane pozwolenie na budowę. Dotyczyć to będzie budynków niezależnie od ich powierzchni. Deregulację Prawa budowlanego zapowiedział 23 czerwca Waldemar Buda, minister rozwoju i technologii. Nowe przepisy miałyby wejść w życie od przyszłego roku.

czytaj więcej »


pokaż więcej aktualności »

e-mail: hasło:
2022-05-12

Deweloperzy obawiają się ustawy deweloperskiej i nie chcą jej od 1 lipca

Im bliżej daty wejścia w życie nowej ustawy deweloperskiej, tym robi się wokół niej coraz bardziej gorąco. Do Sejmu trafił właśnie projekt, by przesunąć ten termin o rok. Podobny postulat mają też deweloperzy. Ostrzegają, że regulacja jest pełna wad i trudno będzie ją realizować w praktyce. A jeśli wejdzie w życie, w górę też pójdą ceny mieszkań. Uważają też, że obecnie jest bardzo zły moment na rewolucję na rynku.

 

1 lipca tego roku wejdzie w życie nowa ustawa deweloperska. Polski Związek Firm Deweloperskich (PZFD) uważa, że warto przesunąć datę wejścia w życie nowego prawa o rok, o czym przekonywał w środę na konferencji prasowej. Wojna w Ukrainie źle bowiem wpływa na rynek budowlany. Już teraz ceny mieszkań szybują w górę, a po 1 lipca będzie jeszcze gorzej. Nowe uregulowania nakładają bowiem na inwestorów nowe biurokratyczne oraz kosztowne obowiązki.

Do Sejmu wpłynął też poselski projekt, który przesuwa o rok datę wejścia w życie ustawy. Przeciwny takim zmianom jest Urząd Ochrony Konkurencji i Konsument, autor tej ustawy. Nie widzi on tego rodzaju zagrożeń. Podobnego zdania jest Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Natomiast eksperci uważają, że przesunięcie daty wejścia w życie tej ustawy jest zasadne, nie powinno jednak dotyczyć Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego.

Projekt jest, ale szanse na uchwalenie raczej marne

Chodzi konkretnie o projekt zmian do ustawy z 20 maja 2021 r. o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym (dalej jako: ustawa deweloperska). Projekt ma nikłe szanse na uchwalenie. Jego autorem jest bowiem opozycyjny klub parlamentarny Koalicja Polska.

-Te przepisy nie mogą wejść w życie 1 lipca. Nie w tej formie i nie w takich warunkach gospodarczych, gdyż doprowadzą do podwyżki cen mieszkań i de facto podbiją jeszcze inflację – przekonywał podczas zorganizowanej w środę 11 maja konferencji Jacek Tomczak, współautor ustawy.

Z uzasadnienia projektu noweli wynika, że ustawa deweloperska zgodnie z szacunkami ekspertów i izb gospodarczych, spowoduje wzrost cen mieszkań o około 3-5 proc. Oprócz samej składki, przedsiębiorcy i konsumenci będą bowiem ponosić dodatkowe obciążenia związane z nowymi obowiązkami administracyjno-prawnymi wynikającymi z wprowadzenia Deweloperskiego Funduszy Gwarancyjnego, który zacznie funkcjonować po wejściu w życie ustawy.

Wyścig z czasem, deweloperzy nie chcą prowadzić inwestycji na nowych zasadach

Wielu deweloperów stara się rozpocząć swoje inwestycje przed 1 lipca, nie chcą być bowiem objęci działaniem nowych przepisów. Wiążą się z nimi bowiem kosztowne obowiązki. Ustawa powołuje do życia Deweloperski Fundusz Gwarancyjny ze składek wpłacanych przez deweloperów. Będą one odprowadzane od wpłat dokonywanych przez nabywcę na mieszkaniowy rachunek powierniczy. Ustawa przewiduje maksymalną składkę. Docelowa jej wysokość będzie jednak wynikać z rozporządzenia ministra rozwoju, pracy i technologii. Zgodnie z projektem rozporządzenia, w przypadku otwartego rachunku powierniczego składka wyniesie 0,45 proc. a zamkniętego rachunku - 0,1 proc.

- DFG spowoduje, że zakup mieszkania od dewelopera będzie jeszcze bezpieczniejszy. Szkopuł w tym, że w ustawie aż roi się od nieprecyzyjnych i niedookreślonych regulacji, co będzie powodować problemy praktyczne we wdrażaniu i stosowaniu ustawy dla deweloperów, ale i również dla nabywców – wskazywał radca prawny Przemysław Dziąg szef działu prawnego PZFD. -Podczas konsultacji wskazywaliśmy na te wady – UOKiK jednak nasze uwagi całkowicie zignorował - dodaje.

Potrzeba więcej czasu na poprawę przepisów

PZFD podał jako przykład kiepskiego rozwiązania przepis z nowej ustawy, który zakłada, że w przypadku gdy konsument odstąpi od umowy deweloperskiej wpłacona składka na DFG nie będzie podlegać zwrotowi, co więcej zapłaci ją także kolejny nabywca tego samego lokalu.

-Bardzo dużym błędem ustawodawcy, być może niezamierzonym, ale niekorzystnym dla konsumentów jest wyłączenie przepisów dotyczących rękojmi w przypadku wad mieszkania. Dziś ustawa mówi jasno, że w sytuacjach w niej nieuregulowanych w zakresie wad lokalu, zastosowanie mają regulacje kodeksu cywilnego dotyczące rękojmi. W związku z ewidentną luką w nowej ustawie, to na konsumenta przerzucono cały ciężar dowodzenia, że nieruchomość jest wadliwa – tłumaczył Przemysław Dziąg. - Dziś w przypadku rękojmi wystarczy zgłoszenie wady, natomiast to deweloper, chcąc uwolnić się od odpowiedzialności, musi wykazać, że ona nie istnieje. Teraz, przez przeoczenie UOKiK, te zasady odwrócono – dodał.

Niebezpieczne dla obrotu okazać mogą się przepisy umożliwiające odstąpienia od umowy z uwagi na powołanie się na wady istotne lokalu. Ustawodawca nie określił jednak, czym owe wady istotne są. - O tym, czy dana wada jest istotna decydować ma prywatna opinia rzeczoznawcy, zlecona przez kupującego. Ustawa nie zakłada, że będzie można do niej złożyć kontropinię, a w razie braku porozumienia skierować sprawę do sądu. Ta droga pojawi się dopiero, gdy deweloper odda wpłacone środki nabywcy – na co będzie miał 30 dni od złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Istnieje więc duże ryzyko, że przepis będzie nadużywany przez nieuczciwych flipperów i w przypadku gdy uznają, że dane mieszkanie nie da im wystarczającego zysku, będą wyszukiwać w nim najmniejszych wad, by doprowadzić do rozwiązania umowy – ostrzegał Przemysław Dziąg.

W środowej konferencji uczestniczył notariusz, który bardzo krytycznie odniósł się do ustawy. - To przykład źle napisanego prawa. Notariusze będą mieli problemy, kiedy stosować nową ustawę w całości, a kiedy nie. Taki problem nastąpi w szczególności w przypadku umów przedwstępnych. Od tego w jakim zakresie znajdzie zastosowanie nowa ustawa o ochronie praw nabywców zależy natomiast poziom ochrony konsumentów - wskazywał dr hab. Marek Leśniak, notariusz.

Pandemia i wojna, to zły czas na takie prawo

Zdaniem ekspertów aktualna sytuacja na rynku mieszkaniowym powoduje, że to nie czas na wprowadzanie w życie źle skonstruowanego prawa. - Pandemia oraz wojna w Ukrainie, do tego najwyższa od dwóch dekad inflacja i radykalny wzrost cen materiałów budowlanych – to wszystko spowodowało zdecydowany spadek inwestycji mieszkaniowych w całym kraju. Nadal mamy w Polsce deficyt gruntów budowlanych, a tylko około 35 proc. powierzchni kraju objęte jest MPZP. Ponadto wydłużające się procedury administracyjne i niestabilność w uzyskiwaniu decyzji o PnB, powodują wzrost cen gruntów inwestycyjnych. Można sobie więc wyobrazić, co się stanie, jeśli ta ustawa w tym momencie weszłaby w życie – mówił Piotr Hofman, prezes zarządu HM Inwest.

Dane z sufitu

Przedstawiciele PZFD nie kryją też swojego rozgoryczenia. Chodzi o dane o upadłości firm deweloperskich, którymi w czasie prac nad nową ustawą posługiwał się UOKiK, a które były podstawą do uchwalenia nowej ustawy. - Około 150 firm deweloperskich – zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów miało upaść w latach 2012 – 2019. Liczne bankructwa w branży miały uzasadniać konieczność uchwalenia nowego prawa, aktualne przepisy miały bowiem nie gwarantować bezpieczeństwa wpłat nabywców na odpowiednim poziomie. Tymczasem rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej - mówi Konrad Płochocki, wiceprezes PZFD.

Zapewniał on, że kondycja polskich firm deweloperskich jest stabilna, a pozycja nabywców mieszkań na rynku pierwotnym od lat zabezpieczona. Liczba upadłości wśród firm deweloperskich, które od 2012 roku objęte są przepisami tzw. ustawy deweloperskiej i które dla swoich przedsięwzięć prowadziły rachunki powiernicze, w latach 2012-2019 wyniosła 7. Natomiast w 6 przypadkach klienci firm, które ogłosiły upadłość otrzymali albo otrzymają swoje mieszkanie.

UOKiK: data nie zmieni się, bo nie ma takiej potrzeby

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest zupełnie innego zdania. Urząd zapewniał niedawno Prawo.pl, że nie prowadzi żadnych prac dotyczących zmiany daty wejścia w życie tzw. ustawy deweloperskiej, a rynek miał wystarczająco czasu, aby przygotować się do nowych regulacji. Podkreśla też, że wprowadzone rozwiązania zapewnią nabywcom należytą ochronę m.in. przed utratą wpłaconych pieniędzy. Ustawa reguluje też m.in. umowy rezerwacyjne, nadzór nad wydatkowaniem środków z mieszkaniowych rachunków powierniczych, usunięcie wad na koszt dewelopera czy możliwość odstąpienia od umowy, jeśli przy odbiorze mieszkania wystąpią wady istotne. Ważne jest zatem, aby regulacje obowiązywały w praktyce w wyznaczonym czasie.

W tym samym tonie wypowiada się MRiT. W opinii resortu ustawa wzmacnia ochronę interesu nabywców mieszkań, dlatego przekładanie daty jej wejścia w życie nie jest społecznie uzasadnione.
Deweloperski fundusz przyda się na trudne czasy

Za zmianą daty wejścia w życie ustawy są również eksperci. - Moim zdaniem projekt, niezależnie od szans uchwalenia, jest wart poparcia. Faktycznie wprowadza on podwyżkę cen mieszkań o 1 proc. To była bardzo kontrowersyjna zmiana na etapie uchwalenia ustawy. Chociaż odroczenie jej wprowadzenia o rok niewiele zapewne zmieni. Zaprzyjaźnieni deweloperzy już mi mówią, że wstrzymali budowę i nawet sprzedaż gotowych mieszkań. Bezpieczniej jest trzymać pieniądze w gotowych mieszkaniach, które później będzie można sprzedać w wyższej cenie - mówi Jacek Kosiński, adwokat i partner w Kancelarii Prawnej Jacek Kosiński Adwokaci i Radcowie Prawni.

Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl także jest zwolennikiem odroczenia daty wejścia w życie ustawy, ale z jednym wyjątkiem. Mianowicie przepisy o Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym powinny zacząć działać od 1 lipca.

Według niego problem jest w tym, że jeszcze rok temu kupujący mieszkania na etapie budowy nie musieli się zbytnio przejmować ryzykiem upadłości dewelopera. Natomiast teraz – z uwagi na perturbacje gospodarcze związane z wojną w Ukrainie – to ryzyko wzrosło. Deweloperom spędzają obecnie sen z powiek lawinowo rosnące ceny niektórych materiałów budowlanych (np. stali) oraz usług wykonawczych. Ponadto na budowach zaczyna brakować rąk do pracy, gdyż wielu ukraińskich pracowników wróciło do kraju, aby walczyć z rosyjskim najeźdźcą.

Więcej na: prawo.pl

601885039

POLCEN Sp. z o.o.

Telefon
601 885 039
e-mail
wydawnictwo@polcen.com.pl

Dojazd
zobacz mapę dojazdu
 
Adres
ul. Nowogrodzka 31 lok. 333
00-511 Warszawa