We Wrocławiu ma ruszyć pierwsza linia produkcyjna perowskitów, czyli ultralekkich, elastycznych i transparentnych ogniw słonecznych. Będzie je można wykorzystać m.in. na fasadach budynków i pokryciach dachów o niskiej nośności.
Columbus Energy za 10 mln euro obejmie 20 proc. udziałów w Saule Technologies w ramach podwyższenia kapitału. Umowę podpisano w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Perowskity różnią się od tradycyjnych paneli tym, że są bardzo elastyczne, lekkie, można je wydrukować, można je nadrukować na każdej powierzchni i mogą przyjąć dowolny kształt.
Lekkie i elastyczne panele słoneczne można integrować z fasadami budynków i pokryciami dachów o niskiej nośności a nawet można je wykorzystać do takich produktów jak markiza fotowoltaiczna, roleta i żaluzja.
Columbus Energy za 10 mln euro obejmie 20 proc. udziałów w Saule Technologies w ramach podwyższenia kapitału.
- Celem inwestycji wartej 10 mln euro, czyli prawie 45 mln zł, jest doprowadzenie do komercjalizacji perwowskitowych ogniw fotowoltaicznych i odpalenie ich pierwszej linii produkcyjnej na świecie – mówi WNP.PL Dawid Zieliński, prezes Columbus Energy.
Columbus Energy nie wyklucza w przyszłości inwestycji w inne firmy technologiczne.
- Mamy taką strategię, że całą gotówkę, jaką generujemy, inwestujemy. Są więc inwestycje związane z farmami fotowoltaicznymi, albo tez nowymi technologiami, ale też nie wykluczamy innych, bardziej start upowych inwestycji – dodaje Dawid Zieliński.
Perowskity od kilku lat są rozwijane przez polską spółkę Saule Technologies.
- Nasze panele różnią się od tradycyjnych paneli przede wszystkim tym, że są bardzo elastyczne, lekkie, można je wydrukować, można je nadrukować na każdej powierzchni i mogą przyjąć dowolny kształt. W ten sposób otwieramy nowe możliwości, które nie były dostępne dla tradycyjnego krzemu – tłumaczy dla WNP.PL Olga Malinkiewicz, dyrektor ds. technologicznych i współzałożycielka Saule Technologies.
Pierwsza linia produkcyjna perowskitów stoi już we Wrocławiu, pieniądze uzyskane dzięki współpracy z Columbus Energy mają zostać przeznaczone na rozpoczęcie produkcji. Saule Technologies planuje już w Polce inwestycje w kolejne linie produkcyjne.
W przeszłości można było spotkać opinie, że perowskity są niestabilne.
- W ciągu ostatnich kilku lat stabilność perowskitów polepszyła się do tego stopnia, że są już absolutnie wystarczające do tego, aby był to produkt komercyjny. Jesteśmy w tej chwili w połowie drogi dojścia do stabilności krzemu. Trzeba jednak pamiętać, że technologie perowskitów istnieje dopiero od kilku lat, wciąż jest rozwijana i ma ogromny potencjał, w efekcie czego z roku na rok ich stabilność i sprawność jest coraz większa. Proszę nie mieć żadnych obaw – dodaje Olga Malinkiewicz.
Saule Technologies przekonuje, że ogniwa słoneczne na bazie perowskitów przez ostatnie sześć lat dogoniły sprawnością rozwijane od lat 70. ogniwa krzemowe.
Obie spółki zapewniają, że lekkie i elastyczne panele słoneczne można integrować z fasadami budynków i pokryciami dachów o niskiej nośności, co pozwoli na pozyskiwanie energii z większych powierzchni.
Moduły perowskitowe mają się sprawdzić też w urządzeniach elektronicznych typu Internet of Things (Internet Rzeczy), zarówno na zewnątrz, jak i w pomieszczeniach, co wyeliminuje konieczność wymiany baterii.
Lekkie ogniwa na bazie folii perowskitowej to także szeroka gama produktów takich jak m.in. markiza fotowoltaiczna, roleta, żaluzja, które znajdą swoje zastosowanie u indywidualnych odbiorców.
Więcej na: wnp.pl