2024-01-26
Cyfrowa Książka Obiektu Budowlanego – analizaCoraz więcej właścicieli i zarządców nieruchomości decyduje się zamienić książkę papierową na cyfrową. Całkowita liczba cyfrowych książek założonych w aplikacji c-KOB wynosi blisko 5 tysięcy. W styczniu br. dynamika wzrostu jest trzykrotnie wyższa niż w styczniu w roku ubiegłym. Prowadzenie cyfrowej książki dla nowych obiektów jest od tego roku obowiązkowe.
2023-10-30
Nowe przepisy mają zapobiegać sąsiedzkim sporom o sposób zabudowy terenuTrudno się dziwić, że smród i hałas dobiegający z zabudowań gospodarczych jest powodem skarg mieszkańców sąsiednich domów. Takim sytuacjom mają zapobiegać niektóre przepisy znowelizowanej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
2023-10-06
Program TERMO 100000 mieszkań zasilanych zieloną energią w ramach grantu OZEMieszkańcy ponad 1,5 tys. bloków i kamienic w całym kraju z dumą będą mogli stwierdzić, że mieszkają w budynkach eko. Zielone instalacje o mocy blisko 36 megawatów zasilą przeszło 100 tys. mieszkań.
2023-09-27
Jak budować bez planu zagospodarowania przestrzennego? Jest projekt rozporządzeniaMinisterstwo Rozwoju i Technologii opublikowało kolejne rozporządzenie związane z nowelizacją ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Tym razem chodzi o sposób ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy.
Przez drogi CO2 może zabraknąć pieniędzy na budowę OZE w Polsce
Opowiadamy sobie o transformacji rynku, w sytuacji kiedy cena za emisję CO2 wzrosła o 300 proc. w ciągu roku - powiedział Filip Grzegorczyk, wiceprezes Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej (PKEE) i prezes Tauron Polska Energia. Jak ocenił, podnoszenie cen CO2 spowoduje jej zwolnienie. Na szczycie klimatycznym COP24 pojawiły się nawet opinie, że obecne przepisy unijne spowalniają proces eliminowania węgla z produkcji energii.
· Wymiana zdań między prezesem Taurona a przedstawicielką Generalnej Dyrekcji ds. klimatu Komisji Europejskiej.
· Poszło o ceny uprawnień do emisji CO2.
· Musimy obrać takie kierunki rozwoju, aby nie zapominając o celach emisyjnych, pamiętać także o konkurencyjności całej gospodarki - argumentował prezes Enei.
Polskie przedsiębiorstwa przez podwyżki cen za CO2 nie będą miały za co się transformować w kierunku OZE. To rynek sztuczne kierowany przez Komisję Europejską. Polskie firmy energetyczne są drenowane a co za tym idzie, drenowane są portfele klientów końcowych - powiedział Filip Grzegorczyk.
Jak zaznaczył, nie jest przeciwny transformacji, ale dodał, że wymaga ona nie tylko odpowiednich środków, ale także odpowiedniego rozłożenia w czasie. Jako "niesmaczny żart" ocenił to, że unijny tzw. Fundusz Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej Polska ma otrzymać 5 mld euro, kiedy szacunki odejścia od węgla szacuje się na 60-70 mld.
- Nie ma obok Polski drugiego kraju, który tak szybko transformowałby swoją gospodarkę w kierunku OZE. Trzeba się jednak zastanowić, za jakie pieniądze i w jakim czasie będą przebiegać kolejne procesy. Skoro już jesteśmy najszybsi, to nie można od nas oczekiwać jeszcze większego przyspieszenia. Skoro wyznacza się pewne cele, warto nie przeszkadzać w ich realizacji - ocenił Filip Grzegorczyk.
Na jego zarzuty odpowiedziała Yvon Slingenberg z Generalnej Dyrekcji ds. klimatu Komisji Europejskiej.
- To nie KE ustaliła ceny CO2. Decyzja ws. emisji zapadała w Brukseli, ale była zależna od wszystkich krajów - zaznaczyła - Można tylko żałować, że Polska jest w gorszej sytuacji niż inni. Mamy jednak instrumenty, żeby członkowie wspólnoty dostawali wsparcie.
Jak dodała, transformacji ulegają wszystkie rynki europejskie - nie tylko polski. Dlatego też - jak stwierdziła - transformacja w kierunku OZE jest konieczna i to nie tylko w powodu klimatu. Także dlatego, aby polska gospodarka pozostawała konkurencyjna wobec reszty Europy.
Jak skomentował Mirosław Kowalik, prezes Enei, Unia Europejska musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy europejskie gospodarki - nie tylko polską - stać na podwyżki cen CO2, oraz jak do podwyżek odniosą się rynki pozaeuropejskie, np. azjatyckie.
- Musimy obrać takie kierunki rozwoju, aby nie zapominając o celach emisyjnych, pamiętać także o konkurencyjności całej gospodarki. Do jednego celu może prowadzić wiele dróg. Każdy kraj inaczej będzie przechodził transformację - wytłumaczył.
Jak powiedział Matthewe Willey z brytyjskiego Drax Group, w Wielkiej Brytanii udało się w szybkim czasie zmniejszyć zużycie węgla o 70 proc. głównie dzięki przejściu na gaz ziemny.
- Byliśmy w podobnym miejscu co Polska, jednak u nas proces odchodzenia od węgla rozłożył się w czasie, a jego kontynuacja nie będzie tak drastyczna. Przejście na odnawialne źródła energii nie będzie prosta, bo słońce nie zawsze świeci na niebie a wiatr nie zawsze wieje. Musi być alternatywa w momencie, kiedy zajdzie potrzeba „włączenia czegoś na szybko”. My zastąpiliśmy węgiel gazem a nasza efektywność nie spadła - powiedział Matthew Willey.
Źródło: wnp.pl













